O autorze
Głównodowodzący w zespole Biznes Hero. Jest specjalistą ds.rozwoju i kreowania wizerunku.
Pomaga mikro i małym firmom w budowaniu silnej marki i pozycji na rynku.
www.bizneshero.pl

Jak polska firma rozwija eksport w Bułgarii

Warto pisać o inicjatywach biznesowych oraz firmach z polskim rodowodem, zwłaszcza, gdy przyczyniają się do rozwoju polskiego eksportu oraz rozpoznawalności produktów sygnowanych mianem „made in Poland”.

W końcu, czy nie marzeniem każdego przedsiębiorcy jest wypłynięcie ze swoją firmą na szerokie wody i wejście na rynki zagraniczne? Pytanie, które jednak stawia się na samym początku po podjęciu decyzji, nie jest tak łatwe do odpowiedzi. Ile razy słyszeliście o tym jak polski start up wszedł na zagraniczny rynek albo że jakieś polskie produkty cieszą się sporą popularnością w innym kraju? Pomyślmy jednak, jak na takie rynki się trafia, ile pracy to kosztuje i od czego trzeba zacząć, aby w ogóle taka informacja prasowa trafiła do szerszej publiczności.



Przykładem takiej firmy jest BBS - Bulgaria Business Support. Większość z Was słysząc „Bułgaria” ma w myślach raczej Złote Piaski i niskobudżetowe wakacje niż robienie biznesu, ale to właśnie tam polskie firmy, tak te mniejsze, jak i większe, szukają nowych rynków zbytu swoich produktów. Niezatłoczone, a w porównaniu do tych zachodnich wręcz dziewicze handlowo kraje przyciągają naszych eksporterów kusząc możliwością mocnego wejścia w rynek, przy stosunkowo mniejszej konkurencji niż choćby w państwach "Starej Unii".

W nowych rynkach drzemie duży potencjał - nikt temu nie zaprzeczy. Niemniej jednak cały czas w krajach takich jak Bułgaria czy Rumunia, brakuje odpowiednich mechanizmów i udogodnień dostępnych w gospodarkach bardziej rozwiniętych.

I tu z pomocą przychodzą firmy takie jak BBS. Lokalne firmy z obcym - w tym przypadku polskim - rodowodem. Pomagają wchodzić na rynki, szukać odbiorców, organizować kampanie, rozmawiać z kontrahentami i załatwiać formalności. Biorąc pod uwagę różną kulturę prowadzenia biznesu oraz specyfikę biurokratyczną kraju, pomoc ta może być nie do ocenienia.

Jak to działa? Dajmy na to, że producent pralek zwraca się do BBS z prośbą o wyszukanie firm, które byłyby zainteresowane importem i dystrybucją produktów na terenie Bułgarii. Eksporter przedstawia profil potencjalnych partnerów biznesowych oraz zakres usług, których oczekiwał. Producent może liczyć w tym przypadku na: wyszukanie potencjalnych partnerów handlowych - opracowanie bazy firm zajmujących się importem i dystrybucją produktów oferowanych przez polskiego eksportera, opracowanie szczegółowej analizy rynku zawierającej informacje o działaniach konkurencji, kanałach dystrybucji produktów konkurencyjnych oraz ich cenach końcowych, opracowanie strategii wejścia na rynek, odbycie spotkań z najważniejszymi firmami z branży w celu przedstawienia oferty i doprowadzenia do rozpoczęcia współpracy, a także obsługę handlową przez pierwsze miesiące współpracy - dużo, prawda?

Niewątpliwie jest to przykład tego, jak biznes wypełnia przestrzenie niezagospodarowane przez państwo oraz jak przejmuje obowiązki wspierania polskiego eksportu, zachowując przy tym o wiele większą efektywność.
Trwa ładowanie komentarzy...